Krępowanie stóp w Chinach

Katalog znalezionych haseł

Szewczykana's

Temat: przemoc i glupota w innym wydaniu

Mała Mi <tnser@klub.chip.plwrote in message



Miłości do zwierzęcia bądź jej braku nie przekłada się na ilość
metrów kwadratowych oddanych mu do dyspozycji.
To przede wszystkim kwestia poświęcanego mu czasu i uwagi.


pies to nie wiewiorka. w naturze _wszystkie_ psowate
zyja pod golym niebem; sa zwierzetami otwartych przestrzeni.
wg. mnie trzymanie psa w mieszkaniu niewiele sie rozni od
zwyczaju krepowania kobietom stop (aby byly mniejsze), kul-
tywowanego od stuleci w Chinach. Te stopy w koncu przestaja
rosnac i sa mniejsze. i z pewnoscia Chinki na przestrzeni
wiekow tez nie zastanawialy sie, czy moze byc inaczej. No
nic. tak, czy siak - psy nie moga mowic i zawsze beda zdane
na ludzi, ktorzy przeciez je kochaja i wiedza lepiej, co
jest dla nich (psow) dobre.

nie moglem sie powstrzymac. ludzka pewnosc siebie zawsze
wyprowadza mnie z rownowagi


Źródło: topranking.pl/1758/przemoc,i,glupota,w,innym,wydaniu.php


Temat: Rozmowa z Gjalcen Dolkar, tybetańską mniszką, k...
chyba sie zaciales,ale niewazne,nie bedziemy przeciez spierac sie o te
tzw. "mundurki". Co do zerwania z tradycja i korzeniami wlasnego narodu, jak to
ujales, to znow gruba przesada. Chinscy rewolucjonisci (mam tu na mysli znow
nie tylko komunistow, ale i ruch rewolucyjny z 1911 roku, ruch 4 maja, ruch 30
maja, rewolucyjny Guomindang-do czasow przejecia wladzy przez Czang Kaiszeka w
1927 itd) walczyli o wyeliminowanie tych elementow tradycji, ktore powodowaly
slabosc Chin i ich zacofanie spoleczne i gospodarcze. Zadnemu narodowi nie
mozna odmowic prawa do postepu i modernizacji. Czy to, ze krepowanie stop
kobiet bylo elementem chinskiej tradycji przez 1000 lat powoduje,ze w nowych
Chinach miano go podtrzymywac (oczywiscie to tylko jaskrawy przyklad)? Pierwszy
cesarz Chin, Qin Shihuang nakazal spalenie wszystkich ksiag z konfucjanskimi na
czele(a bylo to w III w. p.n.e.)- uwazal,ze tylko wladza ma prawo do tworzenia
regul bez ogladania sie na krepujaca tradycje. Jak widac wiec, juz od
starozytnosci w Chinach tradycjonalisci walczyli z modernizatorami. Za rzadow
komunistow jest podobnie. byc moze historia oceni ich jako spadkobiercow Qin
Shihuanga, probujacych przelamac odwieczna tradycje, krepujaca rozwoj kraju i
skazujaca go na wewnetrzne konflikty.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,50,18615230,18615230,Rozmowa_z_Gjalcen_Dolkar_tybetanska_mniszka_k_.html


Temat: Bolesna tradycja w Chinach.
Droga Kropko w Europie kobiety upinano w gorsetach, które powodowały znaczne
większe spustoszenia niż krępowanie stóp w Chinach.
Co do skaryfikacji i kolczykowania. Koszty zdrowotne wielu z tych zabiegów są
również znacznie wyższe niż krępowanie stóp. Co więcej żyjąc parę lat widzę
tendencję do coraz większych okaleczeń. Chirurgia plastyczna, która jeszcze 20
lat temu skupiała się na korekcie uszu i wciskaniu silikonu w biust zaczyna
posuwać zabiegi do absurdu. Co prawda odbywa się to w znieczuleniu; ale zakres
okaleczeń jest zastraszający. Weźmy choćby transeksualizm, który jest po prostu
eufemiostyczną nazwą kastracji.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,212,59259954,59259954,Bolesna_tradycja_w_Chinach_.html


Temat: Wątek chiński ...
Szcególnie utkwiła mi w pamięci "Spowiedż Chinki".Autorka - biała kobieta
wychowana w Chinach ,córka amerykańskiej pary misjonarskiej- opisuje świat
tradycyjnej rodziny chińskiej z punktu widzenia młodej Chinki. Wrażenie
zrobił na mnie opis krępowania stóp i póżniejsze konsekwencje.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,151,8436728,8436728,Watek_chinski_.html


Temat: cholerne wysokie obcasy
Gość portalu: malarka napisał(a):

> co do obcasów, to zależy dla kogo co jest wygodne. Ja np. nie potrafię chodzić
> w butach ponizej 5cm obcasa (wyjątek adidasy, klapki lub butki w góry). Ale też
>
> mam tak zmanierowaną stopę, która już nie toleruje zadnych niższych pantofli.

I to jest wlasnie cos, czego bardzo chcialabym uniknac. Jako zywo przypomina mi
to praktyki krepowania stop dziewczynkom w Japonii i Chinach, tam tez uwazano,
ze 'kobieca noga tak ladniej wyglada'. Na sama mysl ciarki przechodza mi po
plecach.
Ja sie ciesze w miare dobrym zdrowiem i wolalabym, zeby tak pozostalo.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,279,228013,228013,cholerne_wysokie_obcasy.html


Temat: cholerne wysokie obcasy
a propos krepowania stop - uscislenie drobne
Stopy krepowano w Chinach a nie w Japonii. Japonki w tym czasie chodzily w geta
(takie drewniane chodaki), ktore moze nie najlzejsze, ale stóp nie krępowały.
Do tego takie gejsze na ten przyklad nosiły biale skarpetki zapinane na
guziczki. I było im raczej wygodnie mimo, ze stopy stawiały nieco inaczej. do
tej pory im to zreszta zostalo - stawiają stopy do srodka. taki szyk. To tak
trochę poza topikiem, ale nie mogłam sie powstrzymać.
Pozdrowienia

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,279,228013,228013,cholerne_wysokie_obcasy.html


Temat: cholerne wysokie obcasy
W jakiej Japonii??????????? W Japonii NIGDY nie krepowno stóp kobietom, nosiły
geta - wysokie koturny z lakowanego drewana. lub zori klapki ze słomy ryżowej -
z których wywodzą się powszechne w naszych czasach japonki.
Obyczaj krępowania stóp rozwinął się w Wietnamie i dotarł do Chin ale się tam
nie rozpowszechnił.
Radze poduczyć się, tak samo o wpływie np 5 cm obcasów na nogi.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,279,228013,228013,cholerne_wysokie_obcasy.html


Temat: Stanikomania medialna :)
O chińskim stóp krępowaniu... czytałam kiedyś sporo na ten temat. Oszczędzę szczegółów, bo makabrą wionie na odległość... i to dosłownie także, nie tylko w przenośni. Niestety widziałam też fotografię takiej dorosłej stopy bez krępujących bandaży. Koszmar, którego nie chce się nigdy więcej oglądać. Jak dobrze, że położono temu kres. Zresztą zdaje się, że Chiny mają dość bogatą "tradycję" takich ohydnych pomysłów. To oni wymyślili ludzi-wazy, dzieciaki-zwierzaki i całą serię innych okropności.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,57893140,57893140,Stanikomania_medialna_.html


Temat: Ksiazka jaka ostatnio przeczytaliscie ?
Ostatnio przeczytalam "According to Mary" Marianne Fredrikson (nie mam pojecia czy to zostalo
przetlumaczone na polski). Powiesc z tlem filozoficzno-telologicznym. Zywot Marii
Magdaleny na pierwszym planie, na drugim rozwazania dotyczace prawdopodobnego rozwoju dogmy
Chrzescijanskiej.
Autorka przyznaje, ze impulsem do napisania tej ksiazki byly rozwazania Simone Weil, ktora
zastanawiala sie, jak mozliwe jest to, ze religia zapoczatkowana przez wybaczajacego i milosiernego
Ciesle z Nazaretu mogla obrocic sie w system, ktory osadza i potepia.
Bardzo dobra ksiazka - polecam.

Teraz czytam ostatnie rozdzialy "Spring Moon" Bette Bao Lord.
Powiesc obyczajowo-historyczna, ogarnia okres konca XIXgo wieku, po poczatki komunizmu w
Chinach. Interesujace. Mentalnosc Chinczykow przed komunizmem i ich oddanie dla klanu jest ciekawe.
Rozwoj komunizmu tez.
Ta ksiazka przypomniala mi o okropnym, wymazanym z pamieci obyczaju krepowania kobiecych stop.
Jedna dobra rzecza jaka rewolucja komunistyczna przyniosla chinskiemu spoleczenstwu byl zakaz
krepowania stop dziewczynkom.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20632,17941618,17941618,Ksiazka_jaka_ostatnio_przeczytaliscie_.html


Temat: Olimpiada
Nie do konca - z obrzezaniem dziw=ewczat i zabojstwami walcza same
spoleczenstwa tych państw. Podobnie jak Chiny odeszly od krepowania
stop czy walcza bardzo usilnie z mordowaniem noworodkow plci
żenskiej. Ale co innego krzywdzenie ludzi w taki sposob, a co innego
pewne lokalne obyczaje, czasami dla Europejczykow niezrozumiale (np.
brak swiąt), ktore nie musza być dostosowane do wzorca
europejskiego.
Bojkot chinskich produktów - moim zdaniem - jest szkodliwym
absurdem. dzieki produkcji i sprzedazy tych rzeczy spoleczenstwo
chinskie ma co jeść, a smierć z glodu jest coraz rzadsza.
Bojkotucjac wyroby chnskie nie wystepujemy przeciw chińskiemu
rzadowi - tylko zabieramy ryż najbiedniejszym Chińczykom. Ja zaczne
kupowac wyroby produkowane przez zamożnych robotnikow europejskich w
dobrych warunkach - dziesięcioro dzieci chinskich robotnikow umrzez
z głodu. Dzięki mojemu czulemu sercu. I tyle.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25788,83217535,83217535,Olimpiada.html


Temat: Stopy.
Stopy.
eszcze do lat 50. XX wieku panował w Chinach zwyczaj krępowania kobiecych stóp. Lata niewysłowionych męczarni, towarzyszących temu procederowi, miały być gwarantem dobrego zamążpójścia.


W KSZTAŁCIE LOTOSU


Już u dwuletnich dziewczynek zaczynano wiązać stopy bandażami. "Zawijało się" palce w kierunku pięty i kładziono z wierzchu duży kamień. Powodowało to deformowanie kości i odkształcenie stopy. Ponadto stosowano specjalną dietę, mającą na celu rozmiękczenie kości.

Kobiety zmagały się z potwornym bólem, wynikającym z ciągłego gnicia skóry i wykrzywiania kości. Z tego powodu buciki, w których chodziły, naszpikowane były substancjami zapachowymi, a mężczyźni praktycznie nie widywali kobiet z obnażonymi nogami.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,86794,100373543,100373543,Stopy_.html


Temat: Stopy.
dobrze, że kobietki nie ...ucierpiały nie mało..
"Koniec z tradycją

Krępowanie stóp miało oczywiście wielu przeciwników, również w
samych Chinach. Niestety, Chinki - często z własnej i
nieprzymuszonej woli - decydowały się na opisane okaleczenie.

Publicznie zwyczaj krępowania stóp został zakazany dopiero w 1912
roku, a całkowicie wykorzeniono go po roku 1949."


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,86794,100373543,100373543,Stopy_.html


Temat: co nastolatka wiedzieć powinna?
> Ponieważ nie jest pogodzona ze swoją płcią, czuje się nobilitowana
przez fakt u
> rodzenia syna. Deprecjonuje jednocześnie córkę, która z reguły
dowiaduje się od
> niej, że nie jest ważna lub że jest mniej ważna od innych. Mniej
ważna niż ojc
> iec, mniej ważna niż bracia, a później mniej ważna niż zięć czy
partner córki.
> W świecie kreowanym przez matkę kobieta ma prawo istnieć wyłącznie
ze względu n
> a syna, męża - mężczyznę

Eeee..., to chyba jednak w świecie kreowanym przez mężczyzn lęgną
się takie matki. Nazywa się je Strażniczkami Patriarchatu. Takie
kobiety (matki, babki, inne liczące się w danej społeczności
niewiasty) same przyczuczone do chodzenia w chomącie, wtłaczają
poddane sobie młodsze kobiety we właściwe i akceptowane przez tę
społeczność koleiny. Skrajne przykłady to okaleczanie narządów
rodnych w Afryce i krępowanie stóp w Chinach. Reszta świata
ogranicza się do okaleczanie psychiki. A konkretnie do okaleczania
poczucia wartości, deformowania poczucia tożsamości, niszczenia
woli, niszczenia w zarodku wszelkich potencjałów i zdolności. To
funkcjonuje sprawnie i większość mężczyzn na świecie jest bardzo
zadowolona z takiego chorego układu. Szczęśliwie dla białych kobiet
od jakichś 200 lat mężczyzni z kultury zachodniej mają większe
wymagania:-)


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15128,96871954,96871954,co_nastolatka_wiedziec_powinna_.html


Temat: fajną książkę bym poczytała:)
"Archipelag Gułag" Sołżenicyna, chociaż "fajna" to w tym przypadku niewłaściwe
słowo...

"Dzikie łabędzie. Trzy córy Chin" - o trzech pokoleniach kobiet, z których
każda żyła w innej rzeczywistości. Od babci, wydanej praktycznie jako dziecko
za mąż zgodnie z surową tradycją (+krępowanie stóp), przez matkę po córkę-
autorkę książki, która na Zachodzie prowadzi życie "normalne" w ogólnie pojętym
rozumieniu.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23941,24144025,24144025,fajna_ksiazke_bym_poczytala_.html


Temat: Sytuacja narzuca zachowania
Z pewna taka niesmialoscia chcialbym zauwazyc, ze nie zawsze poluzowanie gorsetu
obyczajowych jest zle. Przelamanie obyczaju noszenia gorsetow przez kobiety nie
bylo zle. Nie bylo zle zaniechanie krepowania stop dziewczynek w Chinach. W obu
tych przypadkach nie dalo sie przeciez tego zrobic po cichu. Toczono spory. Nie
kazdy spor jest zly.
Aktualnym problemem w naszym kraju nie jest podejmowanie spornych kwestii ale
sposob w jaki sie to robi.
Nieslusznie, przynajmniej na razie, zarzuca sie Kaczynskim dyktatorskie zapedy.
Ale ich retoryka, rodem z rynsztoka, przypomina poczatki europejskich dyktatur XX w.

Pozdrawiam
BRO

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,65,69024382,69024382,Sytuacja_narzuca_zachowania.html


Temat: Arcymolestowanie???!!!
Gość portalu: ateista napisał(a):
(...)
>Celibat jest
> równie nienaturalny i okrutny jak japoński zwyczaj kaleczenia nóżek dziewcząt
> (gejszy) (...)

Ja trochę nie na temat :P
Jeżeli myślisz o krępowaniu stóp, to nie robiono tego w Japonii, tylko w Chinach
i nie gejszom, tylko pannom z lepszych domów.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,67,1215282,1215282,Arcymolestowanie_.html


Temat: Rozmowa z Gjalcen Dolkar, tybetańską mniszką, k...
O tradycji i pirwszym cysorzu
> mozna odmowic prawa do postepu i modernizacji. Czy to, ze krepowanie stop
> kobiet bylo elementem chinskiej tradycji przez 1000 lat powoduje,ze w nowych
> Chinach miano go podtrzymywac (oczywiscie to tylko jaskrawy przyklad)?

oczywiscie ze nie, sa szkodliwe tradycje - szkodliwe bo zwiazane z
dyskryminacja i cierpieniami nie tylko jednostek ale i calych grup spolecznych.
Niewolnictwo i ofiary z ludzi to tez tradycja niektorych regionow, nie znaczy
ze godna zachowania. Nie znaczy to jednak ze np. nalezy zburzyc zabytkowe
swiatynie gdzie te ofiary skladano :-)) Pomijajac prosty fakt, ze znajda sie
turysci, ktorzy przyjada (i zaplaca) za ich ogladanie. Zadnemu narodowi nie
odmawiam praw do postepu - co wiecej, kazdemu nalezy tego zyczyc, nikt nie ma
obowiazku zyc w syfie i zacofaniu. Ale odrozniam postep i rozwoj od zaorania do
golej ziemi wszystkiego co mialo jakas wartosc i swiadczylo o specyfice
kraju/regionu/kultury. Tak jak odrozniam rewolucje komunistyczne od
demokratycznych.

>Pierwszy cesarz Chin, Qin Shihuang nakazal spalenie wszystkich ksiag z
>konfucjanskimi na czele(a bylo to w III w. p.n.e.)- uwazal,ze tylko wladza ma
>prawo do tworzenia regul bez ogladania sie na krepujaca tradycje.

Qin Shihuang to szkodliwy debil i sukinsyn, ktory wlasnie zniszczyl (liczacy
juz przeciez conajmniej 1000 lat) caly dorobek literacki wlasnego kraju. Nauka
mu tego nie wybaczy. Ktos kto pali ksiazki nie sprzyja postepowi ale powoduje
COFANIE SIE ku barbarzynstwu... Konfucjanskie ksiegi nie byly tylko
zrodlem "krepujacej tradycji" (mysle ze staly sie nim dopiero w czasach Mingow,
kiedy kraj popadal w coraz wieksze skostnienie) ale przede wszystkim zrodlem
szlachetnej etyki, ktora ten cesarz gardzil
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,50,18615230,18615230,Rozmowa_z_Gjalcen_Dolkar_tybetanska_mniszka_k_.html


Temat: Ateistka. Rozmowa z Magdaleną Środą, filozofem,...
O jejej... Po pięknym uogólnieniu zrównującym polskich mężczyzn en masse z dziećmi w piaskownicy aż boję się zabrać głos - kto w końcu słucha dziecka???
A wypadałoby, bo walisz na oślep z grubej rury.
Czym właściwie zasłużyli sobie katolicy na poczesne miejsce w Twoim narzekaniu na niesprawiedliwy porządek świata? Bo:
- owszem, mafia wywodzi się ze struktur rodzinnych (klanowych) stąd tworzą je Włosi, Polacy i Żydzi i Portorykańczycy, kolejni katolicy (w takiej kolejnści właśnie wymieniałaś). Zgubiłaś gdzieś tylko mafie dalekowschodnie (jakuza, triady) i "Afroamerykańskie" - pewnie nie pasowali Ci do przykładu;
- owszem,kobiety nie są duchownymi katolickimi (do któregoś z wcześniejszych postów - ministrantkami i kościelnymi są), i znowu, na tle innych społeczeństw, to raczej regóła niż wyjątek - pomijając judaizm i islam, np. dalaj-lamą, panczen-lamą etc. są wyłącznie mężczyźni - taki zwyczaj (i naprawdę jestem w stanie uwierzyć, że ma podłoże biologiczne -nie narządy a psychologia - kobiecie trudniej służyć społeczności kosztem własnej rozdziny i ma to podłoże ewolucyjne).
- no owszem, kobiety mają przechlapane, ale u nas i tak mają lepiej niż w 4/5 reszty świata (1 mld - Chiny, krępowanie stóp, kupowanie żon i konkubin, obecnie przy modelu 2+1 w blisko 2/3 przypadków to "1" to chłopiec; 1 mld - Indie, aranżowane małżeństwa, sati + podpalanie żon których rodzina ma poślizg z wypłaceniem posagu; 1 mld - islam, z wielożeństwem, kamieniowniem niewiernych żon i rozwodami na życzenie; 1 mld czarna afryka, z ulubiną rozrywką młodych mężczyzn (gwałt - dla ponad 60% ankietowej młodzieży męskiej z RPA) + południowoamerykański maczyzm) ufff
suma: owszem my katolicy mamy swoje narowy które trzeba wykorzenić i niedociągnięcia do deklarowanego ideału - ale, wybacz, widzisz w nas całe zło tego świata (no, przynajmniej nieszczęścia kobiet) tak najbardziej to dlatego, że to właśnie nas masz pod ręką (na oku).
A! - "W KK obowiązkiem wierzącego jest głównie słuchać swego kapłana" - jakoś inaczej widzimy obowiązki katolików - ale wybacz, ja znam sprawę od wewnątrz.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,521,21084152,21084152,Ateistka_Rozmowa_z_Magdalena_Sroda_filozofem_.html



Cytat

Dawniej eksperymentowano w sztuce. Dziś eksperymenty mają być sztuką. Evelyn Waugh

Meta